Komputery, oprogramowanie, internet i okolice
Kategorie: Wszystkie | Aplikacje | Blog | Dev | Hacks | Linux | Subversion | Varia | gry | khoomei | książki | mjuzik
RSS
sobota, 25 sierpnia 2007
No właśnie! Od jakiegoś (i to już całkiem długiego) czasu głośno wszędzie o Twitterze i nowej mani na mikroblogowanie. Można by się zastanowić na co (mniej lub bardziej) poważnemu człowiekowi Twitter.
Argumenty przeciw:
  • nikt poważny nie będzie przecież mikroblogował *
  • w sumie niewiele opcji, funkcjonalności
  • stosunkowo często coś nie działa jak należy
  • nikt poważny nie będzie przecież mikroblogował *
A jednak... Muszę się jednak przyznać, że sam intensywnie z Tweetera korzystam.
Głównie jako swego rodzaju linii poleceń. Po kolei:
  • w opcjach Tweetera autoryzujemy swoje konto Jabbera lub GTalk - nie musimy logować się na stronie ani korzystać z rozszerzeń do Firefoxa
  • zerkamy na stronę http://www.retweet.com/ i dodajemy interesujące nas boty. Na przykład:
  • Twittercal - pozwala na dostęp z poziomu Tweetera do Kalendarza Google
  • timer - prosty przypominaczo-minutnik
  • Współpraca z Remember The Milk z poziomu Tweetera - szybkie dodawanie i usuwanie zadań bez potrzeby logowania się na stronie
  • Zamiast klienta Jabbera można też wykorzystać program Launchy - na stronach Lifehackera jest opisane jak to zrobić
  • Często też wykorzystuję Twittera jako webowe sticky-notes. Wysyłam krótką wiadomość a później sprawdzam co i jak przez RSS mojego konta Tweeterowego


* zaraz co poniektórzy mogą mi zarzucić co nieco, więc od razu dementuje. Na Blipie nie mikrobloguje (jak już to bliploguje) tylko w ramach wspierania rozwoju polskich serwisów webowych biorę udział w beta testach - testowaniu funkcjonalności i wynajdowaniu ewentualnych błędów. No! :-D
22:18, kosciak1 , Hacks
Link Dodaj komentarz »
Spis Treści
Kanały RSS
Add to Google
Add to Netvibes