Komputery, oprogramowanie, internet i okolice
Kategorie: Wszystkie | Aplikacje | Blog | Dev | Hacks | Linux | Subversion | Varia | gry | khoomei | książki | mjuzik
RSS
niedziela, 21 czerwca 2009

Od momentu gdy postanowiłem rozpocząć naukę bezwzrokowego pisania na klawiaturze już niedługo miną 2 miesiące. Prędkość pisania zaczyna zbliżać się do 40 słów na minutę, co uważam za całkiem niezły wynik. A wiem, że może być już tylko lepiej. Pomyślałem więc, że warto napisać coś o moich spostrzeżeniach.

  • Jak najszybciej trzeba wyrobić w sobie nawyk ustawiania palców na środkowym rzędzie z palcami wskazującymi na F i J.
  • Dzięki temu szybciej przestawimy się na pisanie bezwzrokowe. Dopiero gdy zupełnie przestaniemy pisać metodą intuicyjną zaczniemy widzieć wyniki.
  • Pomaga też pisanie tekstu z zamkniętymi oczami. Dzięki temu nabierasz pewności, że jesteś w stanie pisać bezbłędnie nie patrząc na klawiaturę ani na wpisywany tekst. Pewność siebie jest tutaj kluczowa, musimy sami się przekonać, że pisanie bezwzrokowe jest proste.
  • Z początku problemy mogą sprawiać duże litery. W końcu większość ćwiczeń polega na wpisywania po prostu ciągów znaków, a tu nagle musimy stosować duże litery na początku zdań. Dlatego ważne jest by jak najszybciej zacząć pisać normalne teksty, nawet jeśli z początku będzie to bardzo czasochłonne.
  • Problematyczne są też znaki interpunkcyjne. O ile kropka czy przecinek są pod palcami to już gorzej z rzadziej używanymi - znakiem zapytania, wykrzyknikiem, a zwłaszcza z myślnikiem, nawiasami, apostrofami.
  • Nie jest łatwo przyzwyczaić się do wpisywania cyfr za pomocą normalnej klawiatury. Wcześniej po prostu przesuwałem rękę i wpisywałem z klawiatury numerycznej, teraz traciłbym na to za dużo czasu i nie byłoby to zbyt wygodne.
  • Zdecydowanie wygodniej pisze się teksty w języku angielskim. W języku polskim za dużo jest CZ, RZ, DZ. Za też dużo skakania pomiędzy wierszami tym samym palcem.
  • Gdy już poznamy układ klawiatury dość szybko przestajemy pisać pojedyncze litery a zaczynamy pisać sylabami, czy nawet słowami. Palce zaczynają "pamiętać" jak wygodnie ułożyć się podczas wpisywania określonych ciągów znaków.
  • Gdy już czujesz się w miarę pewnie i prędkość pisania jest zadowalająca po prostu zabierz się za przepisywanie tekstu. Po prostu patrz na tekst i go przepisuj. Bez niepotrzebnego zerkania na klawiaturę czy na ekran. Błędy poprawisz później. Ważne by skupić się na tekście i starać się utrzymać stały rytm pisania.
  • Rytm - czasem lepiej jest pisać trochę wolniej ale utrzymując stały rytm niż robić sprinty przy niektórych ciągach liter, a potem nerwowo zastanawiać się jak ułożyć palce przy bardziej nietypowym słowie. Prędkość przyjdzie z czasem.
  • O tym, aby od razu uczyć się pisać z polskimi znakami chyba wspominać nie muszę. Dzięki temu wbudowany słownik ortograficzny w edytorze tekstu zadziała poprawnie a chyba nikt nie chce być burakiem, który pisze z błędami. Już nie wspominając o tym, że robić komuś "łaskę" i robić komuś "laske" to dwie zupełnie różne rzeczy i raczej nie chcemy by dochodziło tu do jakichkolwiek nieporozumień.

Klawiatura

Podczas pisania bezwzrokowego klawiatura to jedna z najważniejszych rzeczy na jakie musimy zwrócić uwagę. Niewygodna klawiatura to więcej błędów, szybsze zmęczenie dłoni i niski komfort pracy.

Sam przekonałem się, że niesamowicie wygodne są klawiatury typu laptopowego. Tak, tak... Ja też jeszcze niedawno po usłyszeniu tego zdania wybuchnął bym śmiechem. A gdyby ktoś mi powiedział, że sam będę zachwalać klawiatury laptopowe mógłbym dać nawet w mordę. Ale, jak to mówią, tylko krowa zdania nie zmienia... Kupiłem klawiaturę Trust KB-1400 i jestem bardzo zadowolony.

  • Niskie klawisze wymagają mniej siły, pisze się lżej i dłonie nie męczą się tak szybko.
  • Kursory znajdują się dużo bliżej i nie trzeba aż tak mocno zmieniać pozycji prawe ręki.
  • Przyciski Del i Insert pod kciukiem to kapitalna sprawa!
  • Ułożenie klawiszy Home, PgUp, PgDn, End w pionie nie jest takim złym rozwiązaniem jak mogłoby się wydawać
  • A teraz chyba największa zaleta tej klawiatury - krótka spacja i prawy przycisk Alt pod klawiszem M a nie jak w normalnych klawiaturach pod >. Daje to niesamowitą wygodę pisania polskich znaków. Nareszcie nie muszę w nienaturalny sposób podwijać kciuka!

Niestety klawiatura ma też kilka wad

  • Krótki BackSpace - czasem mi się zdarza przez pomyłkę nacisnąć klawisz Home lub =
  • Brak odstępów pomiędzy grupami klawiszy funkcyjnych, trzeba czasem trochę się naszukać F5
  • Jasno świecące, niebieskie diody NumLocka, CapsLocka i ScrollLocka

Nadal jednak nie wyobrażam sobie używania klawiatury bez osobnej klawiatury numerycznej.

Spis Treści
Kanały RSS
Add to Google
Add to Netvibes