Komputery, oprogramowanie, internet i okolice
Kategorie: Wszystkie | Aplikacje | Blog | Dev | Hacks | Linux | Subversion | Varia | gry | khoomei | książki | mjuzik
RSS
poniedziałek, 20 kwietnia 2009
Czy wasze biurka też są zawalone kartkami z różnymi zapiskami? Listy rzeczy do zrobienia, pomysły, projekty, opisy rozwiązań. Zwiększająca się w zastraszającym tempie liczba notatek, coraz trudniejsza do ogarnięcia. Ciągłe poszukiwanie tej pomiętej kartki z zapisanym Bardzo Ważnym Pomysłem, która została zrzucona gdzieś przez kota. Kreślenie, dopisywanie, przepisywanie na nowe karteluszki jeszcze aktualnych spraw...
Teoretycznie z pomocą powinien przyjść komputer, w końcu w innych sytuacjach sprawdza się znakomicie. Niestety, jeśli chodzi o pisanie notatek nie umiałem znaleźć jakiegoś sensownego rozwiązania. A próbowałem naprawdę wielu. Od zwykłego notatnika, przez różne serwisy Web2.0 po różne specjalne programy. Zawsze nie było czegoś brakowało, lub było zbyt skomplikowane. A nie wymagałem wiele:
  • maksymalna prostota - chcę skupić się na pisaniu notatek a nie na walce z programem
  • łatwe wprowadzanie prostego formatowania do tekstu
  • możliwość powiązania notatek
  • przenośność i łatwość dostępu
  • spora elastyczność - to program ma się dostosować do moich pomysłów
Najbliżej był chyba Todoist - hierarchiczność, łatwe przenoszenie, prosta edycja, prosty interfejs. Ale problemem staje się potrzeba ciągłego dostępu do internetu...

Niedawno, podczas rozmyślań nad jakimś rozwiązaniem wpadł mi do głowy pomysł, które spełniałby powyższe potrzeby - prywatne wiki. Zerknąłem na WikiMatrix i rozpocząłem poszukiwania czegoś odpowiedniego. Problemem okazała się przenośność (zarówno w sensie przenośności pomiędzy systemami operacyjnym jak i przenośności z użyciem na przykład pendrive'a). Nie miałem ochoty bawić się z serwerami i bazami danych, które musiałbym instalować i konfigurować wszędzie tam gdzie chcę skorzystać z notatek. Aż w końcu odkryłem rozwiązanie prawie idealne!

TiddlyWiki jest rozwiązaniem wręcz genialnym w swojej prostocie. Całość to jeden plik HTML, do obsługi którego potrzebujemy jedynie przeglądarki internetowej. Zero instalacji, zero serwerów, zero baz danych. Wystarczy ściągnąć pustą TiddlyWiki, zapisać na dysku i już można edytować. W każdej chwili możemy przenieść plik zawierający nasze wiki na pendrive'ie , przesłać emailem czy też wystawić na swojej stronie internetowej.
Oto co TiddlyWiki nam oferuje:
  • powalająca prostota instalacji i konfiguracji
  • szybkie tworzenie notatek
  • prosty sposób na formatowanie tekstu za pomocą TiddlyWiki Markup
  • tagi
  • przeszukiwanie (również z użyciem wyrażeń regularnych)
  • lista wszystkich notatek i tagów
  • linia czasu
  • łatwe dostosowanie wyglądu
  • automatyczne kopie zapasowe
  • import danych z innych TiddleWiki
  • wiele przeróbek (między innymi dostosowane do GTD), pluginów i dodatków
Czyli praktycznie wszystko to co w "normalnej" wiki. Najprościej przekonać się jak to działa po prostu przeglądając stronę projektu TiddlyWiki, która jest przykładem jego zastosowania.
Jeśli ktoś chce się dowiedzieć czegoś więcej o obsłudze może zerknąć na tutorial dla początkujących TiddlyWiki for the rest of us. Jeśli ktoś potrzebuje zdalnego dostępu do TiddlyWiki może skorzystać z TiddlySpot (chyba też jest możliwość synchronizowania zawartości na lokalnej i zdalnej wiki). Jeśli ktoś szuka rozwiązania server-side niech zerknie na stronę Server-Side implementations na TiddlyWiki wiki. Jest nawet rozszerzenie dla Firefoxa TiddlySnip pozwalające na łatwe dodawanie do wiki wycinków stron.
piątek, 10 kwietnia 2009

Święta nadchodzą i wreszcie mam trochę czasu na napisanie notki na blogu. Dzisiaj o kilku usprawnieniach dla Nautilusa - domyślnego menadżera plików w środowisku GNOME.

Ukryte pliki

Najprostszym sposobem jest dodanie na początku nazwy pliku kropki. System traktuje taki plik jaki ukryty i nie ma problemu. Nie zawsze jednak chcemy/możemy zmienić nazwę. Wystarczy wtedy w katalogu utworzyć plik .hidden w którym w kolejnych liniach wypiszemy pliki, które chcemy ukryć. Jest jedno małe ale. To zadziała jedynie w Nautilusie. Pliki będą widoczne w konsoli (po użyciu ls) i programach korzystających z Qt.

Domyślne foldery

Jeśli nie odpowiada nam domyślne umiejscowienie folderu pulpitu, dokumentów, pobierania, szablonów i pozostałych możemy je bardzo łatwo zmienić. Edytujemy plik ~/.config/user-dirs.dirs i ustawiamy ścieżki według własnych upodobań. Po wprowadzeniu zmian konieczne jest zresetowanie środowiska graficznego (Ctrl-Alt-Backspace)

Zaawansowane okno wyboru uprawnień plików

W edytorze konfiguracji zmieniając /apps/nautilus/preferences/show_advanced_permissions możemy wybrać uproszczony (zrzut po lewej) lub zaawansowany (po prawej) sposób wyboru uprawnień dla plików i folderów. Moim zdaniem zaawansowany jest o wiele czytelniejszy i prostszy w obsłudze.

Otwórz jako administrator

Czasem musimy na szybko otworzyć jakiś plik z uprawnieniami administratora. Z pomocą przychodzi wtedy nautilus-gksu dający nam możliwość na otwarcie/uruchomienie pliku jako admin z poziomu menu kontekstowego. Przydatne, choć często wygodniej jest po prostu uruchomić konsolę.

Otwórz w terminalu

Skoro o konsoli była mowa to nie może zabraknąć nautilus-open-terminal pozwalający na otwarcie dowolnego folderu w konsoli.

Naprawa nazw plików

Niby każdy wie, że nie powinno się w nazwach plików używać polskich znaków. Ale mało kto się do tego stosuje. Przecież i tak działa. Działa, do czasu wymiany plików pomiędzy różnymi systemami operacyjnymi. Zwłaszcza jeśli pliki są spakowane w jakimś archiwum. Wtedy z pomocą przychodzi nautilus-filename-repairer Ostrzega, że nazwa pliku jest nieprawidłowa i pokazuje możliwość naprawy.

Szybka obróbka obrazów

Gdy potrzebujemy tylko zmienić wielkość lub obrócić obraz nie ma sensu włączać od razu GIMPa, wystarczy nautilus-image-converter

Nautilus Actions

Na koniec prawdziwy cymesik - nautilus-actions Nakładka pozwala na przypisanie do menu kontekstowego plików i folderów dowolnych akcji. Warto zerknąć na listę przykładów. Po zainstalowaniu pakietu w Preferencje -> Nautilus Actions Configuration mamy możliwość zobaczenia zainstalowanych akcji oraz ich importu i eksportu

Tworzenie nowych akcji jest niezmiernie proste. Wybieramy nazwę, opis, ikonę, polecenie do wykonania, następnie określamy dla jakich typów plików akcja ma się pojawiać oraz czy ma być dostępna przy wyborze wielu plików.

12:12, kosciak1 , Linux
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 02 kwietnia 2009
Podobnie jak w zeszłym roku zapraszam wszystkich mieszkańców Górnego Śląska na:



Wystawa organizowana jest przez Śląski Klub Miłośników Kotów Rasowych. Odbywa się w pierwszy weekend kwietnia (4 i 5 kwietnia 2009) w hali Kapelusz w WPKiW. Dla zwiedzających otwarta jest w oba dni od 10 do 17. Bilety wstępu w cenie: normalny 10zł, ulgowy dla uczniów szkół podstawowych w cenie 7zł, dzieci niepełnosprawne wraz z opiekunem będą miały wstęp wolny.
Zgłoszonych jest 350 kotów  - przedstawicieli 25 ras. Dodatkowo odbędzie się organizowany przez Polish Mouse Club pokaz myszy rasowych. A w niedzielę przed halą będzie stał autokar Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Katowicach, gdzie będzie można oddać krew.
13:43, kosciak1 , Varia
Link Dodaj komentarz »
Spis Treści
Kanały RSS
Add to Google
Add to Netvibes