Komputery, oprogramowanie, internet i okolice
Blog > Komentarze do wpisu

Quake I - niektóre gry się nie starzeją!

Jak sobie przypomnę te godziny spędzone na fragowaniu botów, LAN-party organizowane ze znajomymi, no i oczywiście moje zabawy w modowanie. Znowu zrobiło się nostalgicznie. Wspomnienia, wspomnienia, wspomnienia... cała masa wspomnień. Tak, Quake I to niewątpliwie najważniejsza gra moich lat młodzieńczych. A wszystko to przez znakomity filmik ze speedrunem w Quake'u I (na poziomie Nightmare, kończąc plansze na 100%), na który natrafiłem kilka dni temu. Po prostu musiałem ponownie zagrać w tą znakomitą grę. Przekonać się, czy po latach przerwy nadal będzie sprawiała dziką frajdę jak kiedyś.

Odpalamy Quake'a

Quake

Po długich poszukiwaniach udało mi się odnaleźć płytę z grą i backup quake'owego folderu z przeróżnymi modyfikacjami. No tak, ale przecież nie będę tego uruchamiał w DOSBoxie, czy Wine. Trzeba było znaleźć jakieś rozwiązanie bardziej przystające do naszych czasów. Okazuje się, że nowoczesnych silników Quake'a, które działają natywnie na Linuksie jest całkiem sporo. Oto kilka z nich:

  • ezQuake - pierwszy engine, który udało mi się odpalić. Niestety mimo sporych możliwości konfiguracji nie udało mi się go zmusić do płynnego działania.
  • Tenebrae - często polecany, podobno jeden z najbardziej wypasionych - od razu możemy się cieszyć dynamicznymi kolorowymi światłami, teksturami w wysokiej rozdzielczości, efektami mgły i pewnie jeszcze wieloma innymi rzeczami poprawiającymi wygląda gry. Niestety z moją słabiutką kartą graficzną mogłem podziwiać co najwyżej pokaz kolorwych slajdów.
  • LordHavoc's DarkPlaces - to był strzał w dziesiątkę. Uruchomił się bez problemów, działa płynnie i wygląda całkiem ładnie.

Gdyby ktoś chciał poeksperymentować to może sprawdzić pozostałe pozycje z tej listy linuksowych engine'ów Quake'a. Mi osobiście Darkplaces się spodobał i dalej już nie szukałem.

Pimp my Quake

Quake - zabawy z granatnikiem

No dobra, mamy już nowoczesny silnik, ale to dopiero początek zabawy. Obecnie rozdzielczość 800x600 to nie jest już rozdzielczość wysoka, tak jak w 1996 roku, więc jak nietrudno się domyślić oryginalne grafiki nie wyglądają zbyt okazale. Pora odpicować Quake'a!

  • Romi's RTLights - po ściągnięciu należy w opcjach oświetlenia włączyć RT World i ustawić dla nich opacity by móc podziwiać kolorowe światła i cienie renderowane w czasie rzeczywistym. Niestety moja karta graficzna zupełnie sobie z tym nie radzi, więc użyłem...
  • LIT Pack - jeśli dobrze rozumiem są to prerenderowane kolorowe światła.
  • Rygel's Texture Pack - nowe tekstury w wysokiej rozdzielczości. Ja testowałem wersję small znalezioną na stronie engine'u Quore, ale jakoś nie pasowała mi kolorystyka. Pewnie robione były z myślą o pełnym oświetleniu.
  • Quake Revitalization Project - projekt mający na celu stworzenie tekstur w wysokiej rozdzielczości zachowujących ducha oryginalnego Quake'a. Według mnie wyglądają o wiele lepiej od tych Rygela, są bardziej stonowane. Niestety pakiet z teksturami dla przedmiotów nie chce u mnie działać.
  • Moon[Drunk]'s Graphics - nowe grafiki dla HUDu, menu i czcionki.
  • Quake Reforged - zupełnie nowe tekstury dla potworów. Wyglądają świetnie, ale jakoś nie jestem przekonany... Chyba jestem zbyt przyzwyczajony do tych klasycznych.
  • Gunter Monster skins - ulepszone tekstury dla potworów, nie są idealne, ale sprawują się całkiem nieźle.
  • QRP Remodel + Plague's Pack - znakomita paczka z modelami i teksturami broni i paczek z amunicją.
  • Lost Pack - paczka będąca mieszanką wielu powyższych.
  • Seven's Teleport - półprzezroczyste teleporty.
  • DP Water - półprzezroczysta woda. Niestety u mnie nie działa - albo instalacja wymaga jakichś dodatkowych czynności, albo to wina karty graficznej.

Ufff... Chyba o niczym ważnym nie zapomniałem. Jakby komuś jeszcze było mało to niech zerknie do tych dwóch tematów na forum QuakeOne.com. Może jeszcze coś ciekawego uda się tam znaleźć.

Ściągnięte paczki *.pk3 wystarczy wrzucić do katalogu id1 a DarkPlaces sam już sobie wszystko rozpakuje. Dobrym pomysłem, zwłaszcza podczas dobierania najbardziej pasującego nam zestawu jest wrzucanie każdej z paczek do osobnego folderu i uruchamianie DarkPlaces z -game NAZWA_FOLDERU. Jeszcze dodam, że te całe pliki pk3 to zwykłe zipy, które możemy spokojnie otworzyć i rozpakować gdybyśmy chcieli powybierać tylko część interesujących nas tekstur.

Showtime!

Tak Quake I wygląda po odpicowaniu.

Quake - pełne oświetlenie

Quake - wybór epizodu

Quake - ready, steady...

Quake

A dla porównania tak to wyglądało w 1996 roku (przy dość wysokiej jak na ówczesne standardy rozdzielczości).

Quake 1996

Wrażenia

Podobnie jak w przypadku Dooma mogę powiedzieć tylko jedno. Quake I nie zestarzał się ani trochę! Nadal gra się wyśmienicie i to nawet bez tych wszystkich wypasionych tekstur i efektów! Po prostu niesamowity klimat, klimat i jeszcze raz klimat. Do tego świetnie zaprojektowane poziomy, dobrze zbalansowane bronie i przeciwnicy, no i oczywiście wspaniały mroczny klimat. W tej grze wszystko jest dokładnie takie jakie być powinno być. Po porstu!

poniedziałek, 10 stycznia 2011, kosciak1

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2011/01/11 09:34:01
Fajny wpis, do pełni szczęścia zabrakło pełnej informacji o środowisku i sprzęcie, na jakim odpalasz, zwł. procesor, RAM, karta graficzna i sterownik. I ile FPS (i w jakiej rozdzielczości)? Dodaj może te dane w treści?
Słaba karta graficzna, to teraz szerokie pojęcie. Radeon 9200 jest słaby, ale przy Radeon Mobility M6 to demon szybkości. ;-)
-
2011/01/11 21:42:04
Nie było informacji o sprzęcie bo w sumie nie ma czym się chwalić. W wielkim skrócie: procesor Intel Core 2 Quad 8200, 4GB RAMu, a grafika to jakaś wbudowana w płytę główną (bodajże Intel GMA 3100). O ile w normalnej pracy zestaw sprawuje się znakomicie, tak z grami zupełnie sobie nie radzi.
Z założonym lost packiem, potworami Guntera i brońmi/przedmiotami z QRP + Plague (oraz kolorowe światła z LIT Pack) przy 1920x1080 to jakieś 20-40 FPS, po obniżeniu do 1680x1050 już jest trochę lepiej (30-50), przy zejściu do 1440x900 udaje się otrzymać ponad 50 klatek na sekundę. Trochę pomaga przełączenie się z Compiza na Metacity, ale i tak o bardziej zaawansowanych efektach mogę tylko pomarzyć (włączenie świateł w czasie rzeczywistym to spadek poniże 10FPS...).
-
2011/02/04 16:51:35
Ostatnio wgrałem sobie dooma, kurcze niby grafika marna, niby jest teraz 1000 bardziej wybajerowanych gier, ale ta gra ma klimat, nie wiem czy to sentyment z n łodości, ale fajnie pyknąć parę rundek
Spis Treści
Kanały RSS
Add to Google
Add to Netvibes