Komputery, oprogramowanie, internet i okolice
Blog > Komentarze do wpisu

Atari ST i wspomnień czar - podsumowanie

Wszystko co dobre musi się kiedyś skończyć. Nie inaczej jest z moim wspominkowym cyklem o najlepszych grach na Atari ST. I pomyśleć, że początkowo planowałem jeden wpis... Jednak gdy zacząłem sobie przypominać o wszystkich tych wspaniałych grach, sam nie wiem kiedy, nagle rozrosło się to do całkiem sporych rozmiarów.

Atari ST i wspomnień czar

Na cykl składają się:

  1. Atari ST i wspomnień czar - najlepsze platformówki i krótki wstęp.
  2. Atari ST i wspomnień czar - gry sportowe, symulatory i bijatyki
  3. Atari ST i wspomnień czar - przygodówki
  4. Atari ST i wspomnień czar - trochę strzelania
  5. Atari ST i wspomnień czar - pora pogłówkować
  6. Emulator Atari ST - Steem i Hatari
  7. Atari ST i wspomnień czar - podsumowanie

Zaprezentowane gry

gry na Atari ST, część 1gry na Atari ST, część 1

Zebrało się ponad 30 gier, które najbardziej mi się podobały i zapadły mi w pamięci. W kolejności alfabetycznej są to: 9 Lives, Another World, Baby Joe, Bobo, Cannon Fodder, Dizzy, Dynablaster, Elite, Gobliiins, Hostages, IK+, Ishar 3: The Seven Gates of Infinity, King's Quest, Lemmings, Logical, Lotus III: The Ultimate Challenge, Magic Pockets, North and South, Pang, Populous II: Trials of the Olympian Gods, Prince of Persia, Pushover, Rick Dangerous 2, Robocop 3, Sid Meier's Civilization, Space Ace, Speedball 2: Brutal Deluxe, Street Fighter 2, The Secret of Monkey Island, Vroom, Xenon 2: Megablast. I pewnie conajmniej drugie tyle uznanych za Honorable Mentions.

Na pewno brakuje tu jeszcze wielu znakomitych gier. Części z nich niestety nie miałem, części mogę nie pamiętać, część nie przypadła mi do gustu. W niektórych z powodu słabej znajomości języka i/lub braku instrukcji zupełnie nie wiedziałem o co w nich chodzi i nie byłem w stanie ich docenić. Kilka świetnych tytułów włączyłem po raz pierwszy na emulatorze podczas przygotowywania notek.

Kilka przemyśleń

Na koniec kilka luźnych refleksji i spostrzeżeń.

  • Podejrzewam, że zdecydowana większość zaprezentowanych gier jest już pełnoletnia.
  • Mimo podeszłego wieku sporo z zaprezentowanych gier nadal się broni i sprawia wiele frajdy. Niektóre wymagałyby jedynie drobnego liftingu.
  • To niesamowite ile można wyczarować z 16 kolorów przy rozdzielczości 320x200.
  • To niesamowite jaki nastąpił postęp gry porówna się gry z początków eSTeka (głównie konwersje z komputerów 8-bitowych) a tymi powstającymi pod koniec.
  • Choć i tak grafika i efekty aż tak się wtedy nie liczyła. Ważna była grywalność, emocje i liczba połamanych joysticków.
  • Multiplayer siedząc obok siebie to jest to! A nie jakieś granie na odległość.
  • Czy w czasach gdy gry wydawane są na DVD ktoś uwierzy, że na jednej dyskietce (dyskietki z eSTeka mieściły 720 KB) dało się upchnąć 2-3 gry? Gry na wielu dyskietkach zaczęły wychodzić dopiero u schyłku ery komputerów 16-bitowych.
  • Przez bardzo długi czas z domowych komputerów jedynie Amiga 500 mogła konkurować z eSTekiem. Pecety zupełnie się wtedy nie liczyły.
  • Jak to dobrze, że istnieją emulatory i internet, z którego można pobrać te wszystkie wspaniałe gry i przenieść się w Stare Dobre Czasy gdy byliśmy piękni i młodzi a komputery i gry sprawiały tyyyyyyyyyyyyle radości.
czwartek, 10 grudnia 2009, kosciak1

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Spis Treści
Kanały RSS
Add to Google
Add to Netvibes