|
Blog > Komentarze do wpisu
Nieznośna lekkość... przeglądarki tekstowej
Skoro już wiemy, co dolega naszemu Firefoxowi pora zająć się alternatywami. I nie chodzi tu o kaczki.
1. Przeglądarki tekstowe Tak! Dobrze widzicie. Tekstowe. Tak, w trybie tekstowym. Uruchamiane w konsoli. Nie uciekajcie jeszcze! Już odpowiadam na cisnące się na usta pytanie "Ale DLACZEGO?!?". Ano dlatego:
Oczywistą oczywistością jest, że takie rozwiązanie zupełnie nie nadaje się do przeglądania fotoblogów i galerii zdjęć, grania w gry flashowe, czy korzystania z wielu (jeśli nie większośći) aplikacji webdwazerowych. Jednak do szybkiego przeczytania kilku blogów, czy wiadomości z Polski i ze świata nadaje się znakomicie. Elinks Testowałem przeglądarki Lynx i Elinks. Muszę zaznaczyć, że w3m nie udało mi się uruchomić. Zdecydowanie lepsze wrażenie zrobił na mnie Elinks i właśnie ten program chciałbym polecić. Użytkownicy Linuxów czy innych Unixowych systemów problemu nie mają. Najprawdopodobnie Lynxa lub Elinksa mają już na pokładzie, a jeśli nie to użyją swoich magicznych apt-getów czy innych make installi. Użytkownicy Windowsa problem niestety mają. Jednym z rozwiązań jest skompilowanie Elinksa pod Cygwinem (o ile pamiętam nie nastręcza to zbyt wielu trudności). Drugie rozwiązanie to ściągnięcie wersji już skompilowanej. Jeśli ktoś zainteresowany plik instalacyjny Elinks-0.11.3 można pobrać tutaj (niestety strona, z której pobierałem nie działa). Jako, że wykorzystywane są biblioteki Cygwina, mogą następować kolizje z działającym w tle Cygwinem. Na co pozwala Elinks?
![]() Chyba nie wygląda to aż tak strasznie środa, 08 października 2008, kosciak1
TrackBack
|
|