Blog > Komentarze do wpisu
Nostalgicznie...
Podczas niedawnych porządków, na jednej z płytek odnalazłem moją (najprawdopodobniej) pierwszą stronę internetową! Łezka się w oku kręci i powracają wspomnienia. Pierwszy pecet, pierwsze połączenia z internetem...
Nnooo, proszę sobie wyobrazić...
... druga połowa lat dziewięćdziesiątych. Dlaczegóż by nie druga połowa lat dziewięćdziesiątych? Dlaczegóż by nie?
- nowoczesne procesory Pentium taktowane były zegarem stu kilkudziesięciu megaherzy
- o dwóch czy czterech rdzeniach w domowym komputerze nikomu się nawet nie śniło
- dyski twarde miały niesamowitą pojemność kilku gigabajtów
- a dane przenosiło się pomiędzy komputerami za pomocą dyskietek
- komputer wyposażony był w kilkanaście (no, w porywach do kilkudziesięciu) megabajtów RAMu - czyli mniej niż obecnie karty graficzne
- a karty graficzne - tu następował prawdziwy przełom. Zaczęły się pojawiać pierwsze karty z akceleratorami 3D (np S3 ViRGE)!
- w 1997 pojawiła się rzecz wręcz rewolucyjna - port AGP!
- wszyscy zachwycali się bogatą 16 bitową paletą kolorów - High Color
- rozdzielczość ekranu 800x600 była rozdzielczością wysoką (i niezbyt często stosowaną w grach)
- wyższa rozdzielczość i tak nie sprawdziłaby się na monitorze (kineskopowym rzecz jasna) o przekątnej 13 cali
- na ekrany których trzeba było nakładać specjalne filtry chroniące przed szkodliwym promieniowaniem
- wydany właśnie Windows 95 zachwycał swoją nowoczesnością i możliwościami
- ale i tak uruchamiany był niezbyt często bo większość gier działała wDOSie (na którym królował Norton Commander)
- no właśnie! GRY! Wśród FPS królowały Duke Nukem 3D i wydany nieco później Quake Natomiast Warcraft (zwłaszcza część druga) a później Command & Conquer zapoczątkowały modę na RTSy
- w bólach rodził się Internet!
- w Polsce upowszechniał się głównie dzięki numerowi 0-202122 (wprowadzony przez TP SA w kwietniu 1996) na który wdzwaniało się za pomocą modemów o zawrotnej prędkości 56kb/s
- dopiero w 1999 firma Open NET zaczęła oferować internet na zasadzie callbacku w pakietach liczonych w godzinach na miesiąc
- pierwsze komunikatory powstały dość późno - ICQ w listopadzie 1996,Gadu Gadu dopiero w 2000 - więc korzystało się z IRCa
- wykorzystywało się więc pocztę elektroniczną a skrzynki mailowe miały wielkość jednego (do kilku, ale to o wiele później) megabajtów
- na szczęście już od 1996 roku można było założyć darmową (!) skrzynkę w free.poblox.pl
- a w 1997 roku można było nawet założyć sobie pierwsze darmowe strony internetowe!
- for internetowych nie było. Były za to listy mailingowe i Usenet
- za to można było sobie pograć w gry sieciowe MUD (ciekawe kto jeszcze wie co to było)
- w ogóle strony www były przeraźliwie statyczne i z niewielką ilością grafiki
- by jakąś znaleźć można było wykorzystać różne katalogi i wyszukiwarki -Lycos, AltaVista, Infoseek, WebCrawler czy HotBot (najpewniej nazwy te kompletnie nic ci nie mówią)
- tak, tak wyszukiwarki Google jeszcze nie było! Powstała dopiero w 1998 roku
Ehhh... To były czasy! Stare Dobre CzasyTM
wtorek, 02 września 2008, kosciak1
TrackBack
Moje odkrycia archeologiczne - Quake mods
z KosciaKowy blog
W poprzedniej notce wspominałem o odnalezieniu mojej najprawdopodobniej pierwszej strony internetowej. Nie napisałem jednak cóż to się na niej znajdowało. A jest to coś, czego od dawna poszukiwałem w czeluściach przepastnego dysku i uznałem już ... »
Wysłany 2008/09/03 13:51:22
i jak 'wydzwaniałem' na swoim modemie 28.8kbps zawrotne kwoty bo miałem kilkanaście grup usenetowych w czytniku (40tude to się chyba nazywało)
no i doom w 4rech po LANie... eh.. faktycznie to były czasy
a z tym AGP to szpan bo byłem pierwszym w liceum który to miał :)